zniewolenie
zniewolenie.blog.interia.pl
<< Maj 2012
PonWtŚrCzwPiąSobNie
123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031
Księga gości
 
O mnie
zniewolenie
28
,
gfhgshfh
Słówko o mnie
Zobacz mój profil
Notki
.2. 09 luty 2008
Miałam nadzieje na polepszenie sie coniektórych spraw. Teraz inaczej spoglądam na życie. Bezlitośnie i gruntownie. Patrze tak, żebym widziała wzystko. Robię to, by Oni znów nie powiedzieli mi że oczy miałam w dupie. . . 
Miałam tylko 16 lat. Cieszyłam się z wszystkiego z czego cieszyła się nastolatka. Nowe kosmetyki, ciuchy, przyjaciele. Nowi znajomi, chłopak. Aż do tego dnia. Pierwsza moja impreza. Cieszyłam się że mama jest w pracy. Od niedawna nie miałam chłopaka. Szłam z koleżankami .. ba, przyjaciolkami na tę dyskotekę. Ubrałam się. Można by powiedzieć ' odważnie ' choć dla mnie nie prowokująco. Jednakże sąd stwierdził inaczej. Bawilysmy sie razem dopóki jedna z mych przyjaciółek nie podeszla do nowo poznanych kolegow.
.1. 09 luty 2008
Grzeczność. Niewinność
Bycie szcęśliwą z każdej różnej małej głupoty. Różowej zabawki. 
To było kiedyś. Teraz już tego nie mam. Zabrali mi to na siłę, nie pytając mnie o zdanie. Choć jestem prawie pewna , że i tak zgodziłabym się na wszystko. Moja naiwność była nieograniczona. Życie nauczyło mnie ją kontrolować. Jednak nie nad wszystkim można mieć kontrolę. Niestety, zwykła prawda. Boli? Nie musi. I tak tego nie rozumiesz. A co? Wydawało Ci się że wiesz o czym mówie? Opowiem ci to kiedyś. Kiedyś.
Zobacz serwisy INTERIA.PL